Studenci ASP w strachu przed tajemniczymi przesłuchaniami.

Source: lodz.wyborcza.pl

TL;DR

The story at a glance

Studenci ASP w Łodzi, głównie z Instytutu Fotografii i Multimediów, opisują wezwania przed komisję ds. etyki jako stresujące "przesłuchania" po anonimowych skargach na dydaktyków i jakość nauczania. Rektor Przemysław Wachowski i przewodniczący komisji prof. Sławomir Ćwiek zapewniają o standardowych procedurach i poufności. Artykuł Gazety Wyborczej z 8 kwietnia 2026 r. ujawnia sprawę teraz, bo studenci anonimowo dzielą się obawami.

Key points

Details and context

Atmosfera strachu narasta od tygodni; jedna studentka myślała po wezwaniu, że zostanie wyrzucona z uczelni.[[1]](https://kultura.onet.pl/wiadomosci/skargi-i-niepewnosc-na-asp-w-lodzi-studenci-odslaniaja-kulisy-przesluchan/qek832y)[[2]](https://www.facebook.com/LodzWyborcza/posts/student-%C5%82%C3%B3dzkiej-asp-kole%C5%BCanka-by%C5%82a-przera%C5%BCona-my%C5%9Bla%C5%82a-%C5%BCe-zostanie-wyrzucona-z-u/1578274857438524) Studenci opisują sytuacje jako siedzenie naprzeciwko obcych osób zadających niezrozumiałe pytania o zajęcia.

Uczelnia podkreśla, że senackie komisje działają w każdej szkole wyższej według statutu. Sprawa może wiązać się z wcześniejszymi napięciami na ASP, jak odwołanie dyrektora instytutu w 2025 r. po anonimowych oskarżeniach.[[3]](https://gazetatrybunalska.info/2025/12/kryzys-w-lodzkiej-asp-po-anonimowych-oskarzeniach)

Brak jasnej komunikacji od władz potęguje niepokój; studenci czują się bezbronni.

Key quotes

Why it matters

Sprawa pokazuje napięcia w artystycznych uczelniach, gdzie anonimowe skargi mogą paraliżować środowisko studenckie i dydaktyczne. Dla studentów oznacza to codzienne życie w niepewności, co wpływa na naukę i relacje z wykładowcami. Warto śledzić wyniki komisji, choć ze względu na poufność mogą pozostać nieznane.